Dlaczego nie warto rezygnować z treningu outdoorowego zimą

adidas_sniegwmiescie

Finowie mawiają, że nie ma złej pogody, nieodpowiednie może być jedynie ubranie, które masz na sobie. Nie masz ochoty ćwiczyć na dworze, kiedy jest zimno, a zamiast tego wolisz spocić się na siłowni? W porządku, treningi na siłowni mają mnóstwo zalet. Ale co jeśli ruch na świeżym powietrzu niesie ze sobą wyjątkowe (nieosiągalne w domu czy klubie fitness) korzyści dla zdrowia?

Spójrzmy prawdzie w oczy, wychodzenie na zewnątrz, kiedy pogoda nas nie rozpieszcza, nie należy do przyjemności. Co dopiero powiedzieć o uprawianiu sportu w takich warunkach… Zanim jednak pogodzimy się z myślą, że o tej porze roku jesteśmy „skazani” na chodzenie na siłownię, warto dać jeszcze jedną szansę treningowi outdoorowemu. Dlaczego? Poniżej 5 powodów, dla których trening na dworze jest tak korzystny. Uwaga! Szybki spacer też się liczy 😉

  1. Dostarczasz organizmowi witaminy D

    Wystawiając się na oddziaływanie promieni słonecznych, dostarczamy swojemu organizmowi niezbędnego związku organicznego, którego nie jest on w stanie sam wytworzyć. Mowa oczywiście o witaminie D. W okresie jesienno-zimowym z powodu mniejszej ekspozycji na słońce jesteśmy bardziej narażeni na jej niedobory, dlatego każda dawka słońca jest wyjątkowo cenna. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w naszym klimacie w okresie od października do marca zaleca się suplementację 600-1000 IU (jednostek międzynarodowych) na dobę osobom w wieku: 1-18 lat[1] oraz 800-2000 IU dorosłym. Osoby starsze oraz te, które z różnych powodów nie mogą regularnie przebywać na słońcu, powinny suplementować witaminę D przez cały rok. Istnieją również wegańskie wersje suplementu.

  2. Spalasz więcej kalorii

    Niska temperatura sprawia, że organizm poza tym, że wytwarza energię potrzebną do tego, by się ruszać, zmuszony jest również do dodatkowej produkcji ciepła. To znaczy, że ćwicząc na dworze, spalamy więcej kalorii niż podczas treningu w ciepłym pomieszczeniu. Zażywając ruchu na świeżym powietrzu, należy pamiętać o odpowiednim stroju. Idealna odzież do zimowego treningu w plenerze powinna zapewniać ciepło, zapobiegać odmrożeniom, chronić przed wiatrem i opadami deszczu czy śniegu oraz być lekka. Nie zapominajmy o czapce! To właśnie przez głowę tracimy najwięcej ciepła.

  3. Zmuszasz serce do większego wysiłku

    Niska temperatura wpływa na serce w ten sposób, że zmusza je do wykonywania większej pracy, aby „nadążało” z rozprowadzaniem krwi w całym organizmie. Regularne treningi poprawią wydolność organizmu i wzmacniają serce, które będzie lepiej przygotowane na bardziej wyczerpujące treningi w przyszłości. Co więcej, będzie lepiej znosić stres niezwiązany z uprawianiem sportu. Osoby, które mają problemy z mięśniem sercowym, zanim zdecydują się na uprawianie sportu, aby go wzmocnić, powinny zasięgnąć porady lekarza.

  4. Poczujesz się szczęśliwszy

    Już spokojny spacer po parku wyraźnie poprawia nastrój. Jeżeli przyspieszymy trochę kroku bądź zaczniemy biec, poczujemy jeszcze lepsze efekty. Endorfiny, tzw. hormony szczęścia, podczas ćwiczeń w niskich temperaturach uwalniają się w większych ilościach. Ma to związek z tym, że aby utrzymać stałą temperaturę, organizm pracuje intensywniej, co skutkuje większym wyrzutem endorfin do krwi. Po takim treningu poczujesz się znacznie lepiej psychicznie i fizycznie oraz lekko na duchu! Wróćmy myślami do czasów, kiedy w czasie ferii zimowym bawiliśmy się na dworze i przypomnijmy sobie, ile frajdy nam to sprawiało. Dorośli mogą mieć to samo!

  5. Odzyskasz więź z naturą

    Biegając po parku czy też ścieżką wzdłuż rzeki, masz okazję odstresować się po pracy. Jeśli robisz to rano, zwiększasz kreatywność, ponieważ trening w plenerze rozwija wyobraźnię, a dotlenione komórki mózgu pracują efektywniej. A to jeszcze nie wszystko. Praca za biurkiem i stałe korzystanie z urządzeń podłączonych do internetu sprawiają, że tracimy kontakt z naturą, zapominając, jak dobroczynny wpływ wywiera ona na człowieka. Przynosi spokój i ukojenie, wycisza oraz wprawia w dobry nastrój. Jeśli z jakichś powodów nie możesz sobie pozwolić na regularny trening outdoorowy, to wracając z pracy, wysiądź parę przystanków wcześniej i przejdź się do domu przez park.

 

[1] Suplementacja u niemowląt powinna być ustalana indywidualnie, ponieważ zależy od sposobu karmienia.

 

Fot. adidas.com

2 myśli nt. „Dlaczego nie warto rezygnować z treningu outdoorowego zimą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *